Moglibyśmy ich
adoptować;-)
Tak rodzice będzińskich uczniów
podsumowali obecność w naszej szkole 15 osobowej grupy nastolatków z Anglii,
Holandii, Niemiec i Słowenii, których gościli w ramach ostatniej już wizyty
projektu Comenius. Grupę liczącą ponad 30 osób serdecznie powitała Pani Dyrektor
Małgorzata Wójcik, później nastąpiło zwiedzanie szkoły i uroczysta akademia.
Goście obejrzeli prezentację multimedialną dotyczącą naszego gimnazjum, ale
również Będzina, regionu i kraju, wysłuchali kilku piosenek i obejrzeli w
języku angielskim przedstawienie będące inscenizacją legendy o Smoku Wawelskim.
Młodzi Europejczycy chętnie
spędzali wspólnie czas, uczestnicząc w warsztatach realizujących w sposób
praktyczny założenia naszego projektu zatytułowanego „Gdzie Matematyka spotyka Sztukę”, bawiąc się podczas tworzenia
wycinanek w stylu łowickich kogutków lub malując egzotyczne owoce.
Dzięki gościom nasi uczniowie
mieli okazję uczestniczyć w lekcjach prowadzonych w języku angielskim i
niemieckim przygotowanych przez angielskich, holenderskich, niemieckich i
słoweńskich nauczycieli.
W Krakowie uczestnicy spotkania podziwiali
największy skarb polskich zbiorów malarstwa –
Damę z łasiczką, choć największe wrażenie wywarła jednak kopalnia soli w
Wieliczce.
Tradycyjnych polskich potraw wspólnie
próbowaliśmy w sławkowskiej karczmie, a wieczory spędzaliśmy na grillowaniu i
pieczeniu ziemniaków w ognisku, co było niemałą atrakcją dla naszych zachodnich
przyjaciół.
Wszyscy zgodnie stwierdzili, że
pobyt w Polsce był niezapomniany. Na ten sukces złożyła się praca koordynatora
– Małgorzaty Kędzior, niestrudzonej Agaty Włodarz – pamiętającej o wszystkich
drobiazgach, nauczycieli języków obcych i wielu innych, którzy poświęcili swój
wolny czas, aby wizyta była „zapięta na
ostatni guzik”.
A teraz, kiedy nastąpiła cisza i spokój,
już nic nie pozostaje, jak tylko trzymać kciuki za akceptację nowego
międzynarodowego projektu, o który aplikujemy i mamy szansę współpracować z
krajami, z którymi nigdy wcześniej nie mieliśmy kontaktów - Francją, Hiszpanią
i Grecją.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz